Wonder Years
wygrzebane.
swoją drogą – uwielbiam filozoficzne rozważania typu: “gdybyś spotkał/a hitlera, zanim”
odpowiedź zwykle do oryginalnych nie należy, każdy by go oczywiście co najmniej zdekapitował.
mnie osobiście podoba się punkt widzenia louisa ck
“i’d rape the guy. that’d be enough.”

gdybym spotkal Hitlera zanim (zanim co? zostal dyktatorem trzeciego reicha?), to bym nie wiedial, ze doprowadzi do tego, do czego doprowadzil, wiec nic pewnie mu nie zrobilbym.
a tak to nie wiem, zabojstwo nie jest takie proste, jak by sie chcialo ;p
założenie zwykle jest takie, że wiesz, co się stanie